Ekspert radzi
Doktorze,
borykam się z problemem uporczywych fałdek tłuszczowych na brzuchu i boczkach. Czy są jakieś nieinwazyjne i bezpieczne zabiegi, które mogłyby rozwiązać mój problem?
Magda
Pani Magdo, w przypadku miejscowo nagromadzonej tkanki tłuszczowej jest kilka nieinwazyjnych i bezpiecznych metod modelowania sylwetki. Podstawowym warunkiem bezpieczeństwa i skuteczności terapii jest doświadczenie kliniki oraz jakość sprzętu, jaki jest stosowany. Jednym z popularnych rozwiązań jest kriolipoliza, polegająca na wymrażaniu komórek tłuszczowych, które następnie są naturalnie usuwane przez organizm. Zabieg wykonywany jest w serii, a efekty są widoczne już po kilku tygodniach. Kriolipoliza jest szczególnie skuteczna w redukcji tłuszczu na brzuchu, biodrach i udach. Inną metodą jest technologia mikrofal lub HIFU, które do zniszczenia komórek tłuszczowych wykorzystują energię termiczną. Mikrofale wnikają głęboko w tkankę tłuszczową, podgrzewając ją i powodując rozpad komórek tłuszczowych, które są następnie metabolizowane przez organizm. HIFU, czyli skoncentrowane ultradźwięki o wysokiej intensywności, precyzyjnie celują w komórki tłuszczowe, niszcząc je poprzez intensywne podgrzewanie. Najlepsze rezultaty przynoszą terapie łączone, dzięki którym możemy zadziałać wielokierunkowo, a tym samym przyspieszyć efekty zabiegowe. Zabiegi wspomagające redukcję tkanki tłuszczowej warto połączyć z masażem endermologicznym oraz karboksyterapią, które w znaczący sposób poprawią mikrokrążenie, a tym samym metabolizm komórkowy. Oczywiście wymagana jest szczegółowa konsultacja, aby móc Panią zakwalifikować do odpowiedniej terapii i wykluczyć wszelkie przeciwwskazania. Każdy program zabiegowy wspomagający redukcję tkanki tłuszczowej należy przeprowadzać z zachowaniem zbilansowanej diety i aktywności fizycznej.
Pozdrawiam dr n.med. Piotr Zawodny
Panie Doktorze,
posiadam na mojej twarzy liczne przebarwienia, a moja twarz nie jest już tak świetlista jak kiedyś. Chciałabym móc wykonywać zabiegi również latem, ale wiem, że lasery są w tym okresie niewskazane. Jakie zabiegi mogą pomóc mi z tymi problemami?
Sandra
Pani Sandro,
Wiosenno-letnia pielęgnacja skóry z problemami hiperpigmentacyjnymi wiąże się przede wszystkim z działaniami prewencyjnymi, czyli zabezpieczającymi skórę przed powstawaniem nowych przebarwień oraz zmniejszaniu ryzyka zaostrzenia się zmian już istniejących. Kosmetologia pielęgnacyjna skupia się przede wszystkim na wysokiej fotoprotekcji oraz odbudowywaniu ochronnej warstwy wodno-lipidowej skóry. Ważnym elementem pielęgnacji domowej jest również terapia antywolnorodnikowa oraz stosowanie preparatów kontrolujących proces powstawania barwnika w skórze – melanogenezy. Wszelkie zabiegi laserowe w przypadku nasilonych zmian przebarwieniowych zalecam w okresie jesienno-zimowym. Z profesjonalnych zabiegów regeneracyjnych doskonale sprawdzają się procedury różnych form mezoterapii z użyciem preparatów depigmentujących, przeciwwolnorodnikowych i regenerujących, które w naturalny sposób mobilizują skórę do intensywnych procesów naprawczych. Zabezpieczają przed przewlekłym stanem zapalnym, który również jest podstawą powstawania przebarwień. Odpowiednio dobrane zabiegi oraz prawidłowo prowadzona pielęgnacja domowa pomagają chronić skórę przed niekorzystnym działaniem słońca.
Pozdrawiam dr n.med. Piotr Zawodny




